Witam Was !
Już jestem trochę odmieniony, nowa fryzura i wielka ulga... Nareszcie uwolniłem się od lakierów i suszarek nie boję się też wiatru ... wręcz przeciwnie idę pod wiatr...
Bo co to też za "soldier" z suszarką i lakierem w ręku ;)
W nowy poście postanowiłem założyć moje ukochone moro i to w wersji "total look".
Wszystko przełamuję dodatkami w tym najmocniejszym akcentem są moje żółte buty.Oczywiście we wszystkim nie mogło zabraknąć biżuterii jest jej niewiele, ale zawsze lubię gdy się pojawia. Panowie nie bójmy się męskiej bizuterii, my też możemy ją nosić bez obaw! Nie musimy się nią obwieszać, ale wystarczy jeden lub dwa acenty, a cała stylizacja od razu nabiera charakteru. I mówi to czlowiek, który jesczcze kilkanaście lat temu był temu przeciwny ;) Jednak to prawda, że w życiu wszystko się zmienia...
Na koniec chciałem jeszcze wspomnieć o pewnej firmie z Bydgoszczy, której młody właściel okazał się totalnie niekompetentną i niesłowną osobą.... Oby jak najmniej takich "firm" na polskim rynku!
Nie rozumiem totalnie tak niepoważnego podejścia do sprawy, a wystarczy tylko powiedzieć: "nie, dziękuję";)
No dobrze, a teraz czas na konkrety. W tej sesji mam na sobie:
Buty:McArthur
Kurtka: Replay
Spodnie:Jack&Jones
Biały thsirt: Dsquared2
Longsleeve:Joe Browns /
Fullcap czapka + biżuteria :Allegro
Okulary: Ray Ban aviator
O moją fryzyurę i brodę zadbała: Perłą .... zawsze super ! Dzięki !
Dzięki za odwiedziny !!!
Darek dzięki za sesję i zdjęcia ;)
wtorek, 8 marca 2016
czwartek, 14 stycznia 2016
" Cage & stars"
Witam Was,
Trochę to trwało, ale już jestem i przedstawiam Wam nowego posta i nową stylizację.
W tej sesji postanowiłem trochę pobawić się stylami i "pomieszać" .. Zdobyłem rewelacyjny płaszcz
Ted Lapidus to mój kolejny bardzo udany zkup. Ten klasyczny płaszcz o oldschoolowym duchu postanowiłem założyć do lekko "podniszczonych" jeansów Lee oraz do białych sportowych butów
Nike model Air Force. Dopełnienem całego outfitu jest stara, skórzana torba vintage, którą zdobyłem na allegro oraz czapka w gwiazdy z pomponem, którą kupiłem w Brooklyn Boutique.
Mam nadziję, że moja stylizacja przypadnie Wam do gustu. Nie lubię nudy w modzie dlatego bardzo cenię zabawę stylami czy też kolorami. Ciągle będę to powtarzał, że dla mnie " moda to zabawa, a nie sztywne reguły" . Właśnie wtedy wszysto staje się bardziej zabawne, barwne i ciekawsze ! A przecież o to w tym wszystkim chodzi, pamiętajcie o tym gdy bedziecie wychodzili z domu ... ;)
Płaszcz: Ted Lapidus
Jeansy: Lee
Buty:Nike model: Air Force
Torba vintage: allegro
Rękawiczki: Terranova
Sweter: H&m
Czapka: Brooklyn Boutique
Okulary przeciwsłoneczne oraz zerówki: Brooklyn Boutique
Łańcuch do spodni : allegro
Dzięki za odwiedziny !!!
Trochę to trwało, ale już jestem i przedstawiam Wam nowego posta i nową stylizację.
W tej sesji postanowiłem trochę pobawić się stylami i "pomieszać" .. Zdobyłem rewelacyjny płaszcz
Ted Lapidus to mój kolejny bardzo udany zkup. Ten klasyczny płaszcz o oldschoolowym duchu postanowiłem założyć do lekko "podniszczonych" jeansów Lee oraz do białych sportowych butów
Nike model Air Force. Dopełnienem całego outfitu jest stara, skórzana torba vintage, którą zdobyłem na allegro oraz czapka w gwiazdy z pomponem, którą kupiłem w Brooklyn Boutique.
Mam nadziję, że moja stylizacja przypadnie Wam do gustu. Nie lubię nudy w modzie dlatego bardzo cenię zabawę stylami czy też kolorami. Ciągle będę to powtarzał, że dla mnie " moda to zabawa, a nie sztywne reguły" . Właśnie wtedy wszysto staje się bardziej zabawne, barwne i ciekawsze ! A przecież o to w tym wszystkim chodzi, pamiętajcie o tym gdy bedziecie wychodzili z domu ... ;)
Płaszcz: Ted Lapidus
Jeansy: Lee
Buty:Nike model: Air Force
Torba vintage: allegro
Rękawiczki: Terranova
Sweter: H&m
Czapka: Brooklyn Boutique
Okulary przeciwsłoneczne oraz zerówki: Brooklyn Boutique
Łańcuch do spodni : allegro
Dzięki za odwiedziny !!!
wtorek, 24 listopada 2015
"Colorblind"
Cześć,
Czy też tak macie, że po oglądnięciu dobrego filmu siedzi Wam on w głowie przez długi okres ... ?
Ja tak mam i teraz też mnie to dopadło po oglądnięciu "Mommy" Xaviera Dolana.
Jak zwykle dosonałe kino także pod względem wizualnym i słuchowym. Polecam Wam szczerze...
Oczywiście takie obrazy zawsze mnie inspirują, Dolan także bawi się w nich modą jego aktorzy nigdy nie są "przypadkowo" ubrani.
Jest nowa sesja i nowe pomysły, wbrew temu co się dzieje za oknem stawiam na kolor bo za dużo szarości i czerni źle wpływa na mój nastrój, niestety tak duż jej jeszcze na ulicach.
Poza tym nawet projetkanci mody "krzyczą" na swoich pokazach kolorem z czego bardzo się cieszę !
Nie trzeba być "kolorwym pakiem" żeby nie było nudno i smętnie, wystarczy nawet jeden kolorow akcent i już robi się ciekawiej,weselej. Szczególnie tą porą roku jest to bardzo wskazane.
Zakładam na siebie dzianinowu sweter XL bo to kolejny trend tego sezonu. NIe dość, że wygląda ciekwie to jeszcze fajnie grzeje ;) Bardzo lubię takie swetry, przypominają mi lata dziecieństwa....
No dobrze bo się zaraz rozmarzę i nie skończę tego posta, a zowu zanim usiadłem bałem się bo nie wiedziałem o czym napiszę....
Ok teraz opis tego co mam na sobie:
Buty :
Conhpol
Spodnie:
New Yorker
Koszula:
Dawid Latimer
Sweter:
Petrol Industries
Torba:
Jack Georges
Skarpety: allegro
Okulary:
Brooklyn Butik
Pasek:
Blue Inc
Biużteria: allegro
Darek dzięki za zdjęcia.
Michał....dzięki !
Dzięki za odwiedziny !
Subskrybuj:
Posty (Atom)







