Cześć,
Kawa w moim ulubionym kubku czaszce, który dostałem w prezencie od mojego 7 letniego bratanka, Karol zna się na rzeczy! ;) Do tego świetna muzyka i klip Angus & Julia Stone przypominający klimatem "Urodzonych morderców". No i nowy post, który z przyjemnością Wam prezentuję w ten jesienny dzień.
Pomysł zrodził się w głowie w chwili gdy zdobyłem buty Conhpol. To od nich wszystko się zaczęło, te klasyczne oksfordy o lekko sportowej duszy ( podwyższona platforma, czerwone sznurówki ), a także strony internetowe z modą uliczną w Londynie oraz Nowym Jorku zainspirowały mnie do powstania tego posta. Później zadzwoniłem do Trykot ;) Gdy zobaczyłem ich nową, czarną torbę z kaburą wiedziałem, że to jest strzał w dziesiątkę i musi pojawić się w tej sesji.
Trykot jeszcze raz wielkie dzięki ! ;)
Cała stylizacja nabrała trochę rockowo/militarnego charakteru. "Kropką na i" jest w niej na pewno wojskowy beret, który przeżywa ostatnio renesans i można go zobaczyć na pokazach min. Moschino, Dior czy Alexandre Pereira. Bardzo fajnie wykorzystała go również w swoim klipie Tei Shi. Czerwony beret w połączeniu z klasycznym trenczem wygląda tam naprawdę super.
Czas na szybką listę tego co mam na sobie:
Torba: Trykot
Spodnie levi's 508 to typowo oldschoolowy model od: levi's
Buty: Conhpol
Kamizelka: Religion
Sweter: :TopMan
Skarpety: Robert Kupisz
Biżuteria: zubiro
Drewniany sygnet od:Arts & Crafts
Pasek: "no name"
Beret wojskowy i okulary: allegro
Darek dzięki za foty !
Dziękuję Wszystkim za odwiedziny !
środa, 11 października 2017
poniedziałek, 31 lipca 2017
"The bad batch"
Cześć !
Żeby powstał nowy post muszę mieć inspirację.
Nie są nią na pewno blogi innych blogerów bo nie lubię brnąć ślepo w coś co ma większość lub wszyscy chcę być sobą i tylko sobą. Nie będę zatem przechodził w mieście przez pasy w potarganych rurkach z których wystają kostki i oglądał się za siebie ... ;)
Dlatego żeby powstał kolejny post czasami potrzebuję więcej czasu.
Tym razem moją inspiracją jest film The bad batch, a także ostatnia kolekcja dsquared2, w której pojawiły się chusty bandamki.
Nie będę chwalił filmu jako całości ponieważ nie jest to wybitne kino, ale uwielbiam go za klimat,zdjęcia stylizacje no i naprawdę rewelacyjny soundtrack. Posłuchajcie chociażby dwa utwory: the bad batch soundtrack
the bad batch soundtrack
Po krótkim wstępie czas na stylizacje i opis tego co tym razem mam na sobie.
Kurtka jeansowa, którą widzicie to: French Connection. Właściwie wyglądała inaczej bo naszywki oraz ćwieki kupiłem osobno i naszyłem sam, lubię eksperymentować.
Torba marynarska to: Borsuk wg mnie świetnie zagrała w tej sesji. Borsuk jeszcze raz wielkie dzięki.
Spodenki z Myszką Miki to: Disney.
Skórzane sandały ortopedyczne, chusta bandamka, oraz okulary przeciwsłoneczne , za które zapłaciłem całe 5 zł ;) kupiłem na Allegro
Piękną skórzaną bransoletę oraz nieśmiertelnik z moim grawerem dostałem od: Zubiro.
Koszula flanelowa w kratę: Pepe jeans
Podkoszulek siata: Knitwear
Darek dzięki za super zdjęcia w tym upalnym dniu ! ;)
Wszystkim dziękuję za odwiedziny !
Żeby powstał nowy post muszę mieć inspirację.
Nie są nią na pewno blogi innych blogerów bo nie lubię brnąć ślepo w coś co ma większość lub wszyscy chcę być sobą i tylko sobą. Nie będę zatem przechodził w mieście przez pasy w potarganych rurkach z których wystają kostki i oglądał się za siebie ... ;)
Dlatego żeby powstał kolejny post czasami potrzebuję więcej czasu.
Tym razem moją inspiracją jest film The bad batch, a także ostatnia kolekcja dsquared2, w której pojawiły się chusty bandamki.
Nie będę chwalił filmu jako całości ponieważ nie jest to wybitne kino, ale uwielbiam go za klimat,zdjęcia stylizacje no i naprawdę rewelacyjny soundtrack. Posłuchajcie chociażby dwa utwory: the bad batch soundtrack
the bad batch soundtrack
Po krótkim wstępie czas na stylizacje i opis tego co tym razem mam na sobie.
Kurtka jeansowa, którą widzicie to: French Connection. Właściwie wyglądała inaczej bo naszywki oraz ćwieki kupiłem osobno i naszyłem sam, lubię eksperymentować.
Torba marynarska to: Borsuk wg mnie świetnie zagrała w tej sesji. Borsuk jeszcze raz wielkie dzięki.
Spodenki z Myszką Miki to: Disney.
Skórzane sandały ortopedyczne, chusta bandamka, oraz okulary przeciwsłoneczne , za które zapłaciłem całe 5 zł ;) kupiłem na Allegro
Piękną skórzaną bransoletę oraz nieśmiertelnik z moim grawerem dostałem od: Zubiro.
Koszula flanelowa w kratę: Pepe jeans
Podkoszulek siata: Knitwear
Darek dzięki za super zdjęcia w tym upalnym dniu ! ;)
Wszystkim dziękuję za odwiedziny !
poniedziałek, 12 czerwca 2017
"Like a stone"
Cześć !
"Jak kamień" ... żeby nie zapomnieć o Chris Cornell świetnym muzyku, wokaliście Soundgarden oraz Audioslave, którego 18.05.2017 r. znaleziono martwego w hotelowym pokoju w Detroit.
"Like a stone" to jeden z moich ulubionych utworów artysty.
Na początek nie mogło zabraknąć muzyki, z resztą zawsze przy niej wklejam moje posty.
Ja zauważycie tym razem jestem bardziej w "streetstylowej" odsłonie.
Ale najważniejsze jest dla mnie to, że stylizacja jest efektem współpracy z jednym z moich ulubionych polskich projektantów czyli: Mariusz Przybylski.
Bluza ze strzałą oraz skarpety pochodzą z ostatniej kolekcji Mariusza "Fire walk with me", do tego mam na sobie świetne spodnie dresowe również od Mariusz Przybylski.
Wszystkie produkty znajdzie w butiku internetowym Butik Philosophy
Jeszcze podkreślę, że trzy lata temu, a dokładnie 27 maja 2014 powstał post "Guy in wooden suit", w którym miałem na sobie "drewniany garnitur" także od Mariusz Przybylski.
Wtedy wszytko wyglądało inaczej również moje włosy ... ;)
No dobra, a teraz szybki opis całej stylizacji.
Spodnie dresowe, bluza i skarpety:Mariusz Przybylski
Plecak moro: Trykot
Buty: Vans Old Skool
Drewniany sygnet: Arts & Crafts
Bransoleta i łańcuch: Zubiro
Tshirt: New Yorker
Okulary, czapka fullcap: allegro
Darek dzięki za zdjęcia !
A Wszystkim dziękuję za odwiedziny ! :)
"Jak kamień" ... żeby nie zapomnieć o Chris Cornell świetnym muzyku, wokaliście Soundgarden oraz Audioslave, którego 18.05.2017 r. znaleziono martwego w hotelowym pokoju w Detroit.
"Like a stone" to jeden z moich ulubionych utworów artysty.
Na początek nie mogło zabraknąć muzyki, z resztą zawsze przy niej wklejam moje posty.
Ja zauważycie tym razem jestem bardziej w "streetstylowej" odsłonie.
Ale najważniejsze jest dla mnie to, że stylizacja jest efektem współpracy z jednym z moich ulubionych polskich projektantów czyli: Mariusz Przybylski.
Bluza ze strzałą oraz skarpety pochodzą z ostatniej kolekcji Mariusza "Fire walk with me", do tego mam na sobie świetne spodnie dresowe również od Mariusz Przybylski.
Wszystkie produkty znajdzie w butiku internetowym Butik Philosophy
Jeszcze podkreślę, że trzy lata temu, a dokładnie 27 maja 2014 powstał post "Guy in wooden suit", w którym miałem na sobie "drewniany garnitur" także od Mariusz Przybylski.
Wtedy wszytko wyglądało inaczej również moje włosy ... ;)
No dobra, a teraz szybki opis całej stylizacji.
Spodnie dresowe, bluza i skarpety:Mariusz Przybylski
Plecak moro: Trykot
Buty: Vans Old Skool
Drewniany sygnet: Arts & Crafts
Bransoleta i łańcuch: Zubiro
Tshirt: New Yorker
Okulary, czapka fullcap: allegro
Darek dzięki za zdjęcia !
A Wszystkim dziękuję za odwiedziny ! :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)