Cześć!!!
Zanim zacznę cokolwiek pisać włączam muzykę. Tym razem jest to moje muzyczne odkrycie, świetny: Sunni Colon. Polecam Wam jego ostatnią płytę: "Satin Psicodelic", naprawdę super brzmienie. Oprócz tego Colon ma bardzo fajne wyczucie stylu co mocno widać w jego klipach.
W tej sesji postanowiłem pobawić się moim trenczem. Jest to taki element garderoby, który podobnie jak: skórzana ramoneska, biała koszula czy klasyczny model jeansów zawsze będzie modny, nigdy się nie zestarzeje i naprawdę warto posiadać go w swojej szafie.
Jak wiadomo historia trencza sięga już roku 1901 kiedy to Thomas Burberry stworzył płaszcz dla brytyjskiej armii. Samo słowo "trench" ( trencz ) oznacza rów, okopy ( trenches ).
Ja postanowiłem połączyć mój trencz z joggerami z kwiatowym printem od: Cropp. Byłem miło zaskoczony, że znalazłem takie spodnie w Cropp-ie i szczerze Wam powiem, że leżały w mojej szafie rok;) Ta sesja to ich debiut. A inspiracją była dla mnie torba od: zielińskibags. Stwierdziłem, że torba w czachy i kwiaty plus spodnie w kwiaty to będzie super połączenie.
zielińskibags jeszcze raz wielkie dzięki!
Do płaszcza postanowiłem założyć jeden z najmodniejszych ostatnio duetów, a więc koszulę (w moim przypadku: Moschino) + golf, zwykły "no name" kupiony na allegro. W takim duecie zaleca się odpiąć maksymalnie 3 guziki koszuli, ja odpiąłem ich więcej żeby pokazać Wam piękny łańcuch ( pancerka złoto-srebrna ) wykonany ze stali nierdzewnej 316L. Pancerka jak również pozostała biżuteria, którą widzicie na zdjęciach pochodzi od: Zubiro.
Trencz połączyłem z butami adidas, model: Samba. Jest to już kultowy model, który sięga lat '50-tych i narodził się na boisku ponieważ jest inspirowany stylem piłkarskim.
"Kropką nad i" w mojej stylizacji jest czapka z daszkiem od: Gucci połączyłem ją z okularami przeciwsłonecznymi w panterkę oraz zerówkami z grubymi czarnymi oprawkami. Okulary jak w większości przypadków moich stylizacji to "no name" kupione na allegro. Skarpety: H&M.
Arts&Crafts ogromne dzięki za zdjęcia! Fotografia to również sztuka i Ty to wiesz... ;)
Wszystkim dziękuję za odwiedziny!
środa, 10 kwietnia 2019
środa, 6 marca 2019
"Lumberjack"
Cześć,
Tym razem trochę w innej odsłonie w gumiakach z siekierą i fartuchem. Już dawno chciałem pojawić się w takiej odsłonie, ale brakowało mi inspiracji. Pojawiła się ona dzięki Trykot.
Marka, z którą współpracuję już kilka lat zaproponowała mi żebym pojawił się w ich fartuchu, ponieważ bardzo lubię eksperymentować więc z przyjemnością to zrobiłem. Możecie teraz zauważyć, że Trykot to nie tylko świetne torby. Recyclingowy fartuch, który mam na sobie został wykonany z wojskowego brezentu, uszyty z tkaniny z worka wojskowego z lat 50-tych. Jest on wodoodporny i praktycznie nie do zdarcia.
Żeby wpisać się w klimat fartucha złożyłem zwykłe gumiaki, jeansy: hm, koszulę w kratę: Solid,
czapkę maciejówkę: Sterkowski, bransoletkę: Zubiro, okulary aviator oraz zegarek: Ingersoll.
Dzięki za odwiedziny i do zobaczenia już w kwietniu!
Tym razem trochę w innej odsłonie w gumiakach z siekierą i fartuchem. Już dawno chciałem pojawić się w takiej odsłonie, ale brakowało mi inspiracji. Pojawiła się ona dzięki Trykot.
Marka, z którą współpracuję już kilka lat zaproponowała mi żebym pojawił się w ich fartuchu, ponieważ bardzo lubię eksperymentować więc z przyjemnością to zrobiłem. Możecie teraz zauważyć, że Trykot to nie tylko świetne torby. Recyclingowy fartuch, który mam na sobie został wykonany z wojskowego brezentu, uszyty z tkaniny z worka wojskowego z lat 50-tych. Jest on wodoodporny i praktycznie nie do zdarcia.
Żeby wpisać się w klimat fartucha złożyłem zwykłe gumiaki, jeansy: hm, koszulę w kratę: Solid,
czapkę maciejówkę: Sterkowski, bransoletkę: Zubiro, okulary aviator oraz zegarek: Ingersoll.
Dzięki za odwiedziny i do zobaczenia już w kwietniu!
poniedziałek, 4 lutego 2019
"Under construction"
Cześć!!!
Tym razem chciałem Wam przedstawić fotorelację z najnowszego pokazu Mariusza Przybylskiego.
Z wielką przyjemnością po raz kolejny mogłem osobiście podziwiać najnowsze "dziecko" Mariusza.
Kolekcja nosi nazwę "Under Construction" i jest ona wiosenno/letnią propozycją projektanta na rok 2019.
Pokaz odbył się 29 stycznia o godzinie 20:30 w Sali Koncertowej Polskiego Radia w Warszawie. Cała kolekcja prezentowała się wyjątkowo zjawiskowo. Wiosna i lato 2019 wg Mariusza Przybylskiego jest inspirowana Afryką, pojawiają się motywy zwierzęce w tym pantera oraz zebra.
Ich uzupełnieniem jest biżuteria w postaci kłów oraz długich korali i kolczyków. Spodnie garniturowe zostają obcięte, pod eleganckie koszule projektant zakłada golfy. Pojawiają się bluzy z kapturem, na które Mariusz zakłada płaszcze w tym klasyczne trencze. Nowością są nerki ten dodatek pojawia się u projektanta po raz pierwszy. Nerki Mariusza Przybylskiego to zupełnie inna interpretacja ponieważ są one ozdobione cekinami, które pięknie połyskują w świetle reflektorów.
Cała kolekcje wygląda: drapieżnie, bardzo stylowo, zmysłowo i... sportowo. Czego potwierdzeniem są tak bardzo lubiane przez projektanta białe sneakersy. "Under construction" to także powrót do przeszłości i lat '80-tych. Widać to w damskich sylwetkach i mocno zarysowanych ramionach sukienek oraz marynarek. Z kolei w męskiej kolekcji pojawiają się bardzo luźne, szerokie spodnie.
Nie sposób również przejść obojętnie obok muzyki w rytm której modelki i modele prezentowali najnowszą kolekcję. Tym razem z głośników słychać dźwięki techno, a wśród nich min. rewelacyjny utwór: Gesaffelstein - PURSUIT.
Bardzo się cieszę, że dzięki: Martyna Mierzejewska mogę Wam również przedstawić piękne zdjęcia z backstage pokazu.
Martyna Mierzejewska mieszkała kilka lat w Nowym Yorku jest zakochana w jego ulicach, a przede wszystkim w modzie ulicznej tego pięknego i tajemniczego miasta. Tym razem Martyna odwiedziła również piękną Polskę i w z ogromną przyjemnością robiła zdjęcia na backstage. Martyna jeszcze raz wielkie dzięki za świetne zdjęcia!!! :)
Tutaj znajdziecie również: Instagram Martyny
Mariusz bardzo dziękuję Ci za pamięć i zaproszenie!!!
Na pokazie miałem na sobie:
Czerwony wełniany kożuch Marlboro.
Spodnie: Mariusz Przybylski
Buty: adidas by Jeremy Scott
Jeansowa koszula: G-Star Raw.
Nerka: Zieliński bags
Zegarek: Diesel. Okulary: "no name" kupiłem na allegro.
Biżuteria: Zubiro
Dziękuję Wam bardzo za odwiedziny.

Subskrybuj:
Posty (Atom)






















