Cześć.
W tej sesji postanowiłem stworzyć moją stylizację z ciuchów z " drugiej ręki", a więc po prostu kupionych w lumpeksie. Cały outfit jest w moim ulubionym klimacie vintage, a także kolorze czarnym.
To naprawdę niesamowite jakie piękne rzeczy można znaleźć w second handach.
Ja mam na sobie nieznane marki (w każdym razie nie znałem ich wcześniej) ale świetnie uszyte i wykonane z super materiałów, a przede wszystkim są to niepowtarzalne egzemplarze.
Tak więc założyłem spodnie wykonane ze skóry naturalnej marki: Chevirex, wełniana marymaka to: Echter Murnau Weilhelm no i ta piękna, połyskująca koszula wykonana z wiskozy to: Paolo Negrato, jedwabny krawat: Gilberto, a buty to moje ulubione kowbojki polskiej marki: Karelus.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz