poniedziałek, 17 czerwca 2019

"Feels like '90s"

Cześć!!!

Ta sesja będzie trochę podróżą  do przeszłości. Tym razem "Feels like '90s" czuję się jak w latach '90-tych. Ponieważ trend w modzie na lata '90-te jest ciągle bardzo mocno widoczny. Co ciekawe przeglądając najnowsze kolekcje domów mody na okres wiosna/lato 2020 widać, że nadal jest w nich obecny. Projektanci zdecydowanie pokochali ten trend. Szczerze powiedziawszy bardzo mnie to cieszy bo mam ogromy sentyment do tych lat...
Dlatego w tej sesji postanowiłem założyć tak mocno kojarzoną z tym okresem ortalionową kurtkę od: Umbro. Można śmiało powiedzieć, że taki szeleszczący "gadżet" był znakiem rozpoznawczym w latach '90-tych, bardzo się cieszę, że udało mi się zdobyć tę oldschoolową wiatrówkę ("perełkę" w mojej garderobie).
Do wiatrówki założyłem bardzo modne w tym sezonie spodnie jeansowe farbowane metodą: tie-dye w moim przypadku są to jeansy marki: Gio Gio, a także tishirt tie dye firmy: TOPMAN.
Buty w stylu "dad sneakers" to: Caterpillar Intruder do nich założyłem neonowe skarpety piłkarskie: Nike. Dopełnieniem całej stylizacji jest nylonowy daszek na głowę, który znalazłem na Aliexpress, a także pasek od: Robert Kupisz oraz srebrna nerka: dzky. Oczywiście jak to u mnie bywa nie mogło również zabraknąć biżuterii, łańcuch z ćwiekami do spodni oraz łańcuch na ręce pochodzi od: Zubiro. Natomiast nausznice znalazłem na allegro. Tak w ogóle często się zastanawiam czy kiedyś nie przebić ucha... zobaczymy;)
Dzięki za wspólną podróż i do zobaczenia wkrótce!
























środa, 10 kwietnia 2019

"Psicodelic"

Cześć!!!
Zanim zacznę cokolwiek pisać włączam muzykę. Tym razem jest to moje  muzyczne odkrycie, świetny: Sunni Colon.  Polecam Wam jego ostatnią płytę: "Satin Psicodelic",  naprawdę super brzmienie. Oprócz tego Colon ma bardzo fajne wyczucie stylu co mocno widać w jego klipach.
W tej sesji postanowiłem pobawić się moim trenczem. Jest to taki element garderoby, który podobnie jak: skórzana ramoneska, biała koszula czy klasyczny model jeansów zawsze będzie modny, nigdy się nie zestarzeje i naprawdę warto posiadać go w swojej szafie.
Jak wiadomo historia trencza sięga już roku 1901 kiedy to Thomas Burberry stworzył płaszcz dla brytyjskiej armii. Samo słowo "trench" ( trencz ) oznacza rów, okopy ( trenches ).
Ja postanowiłem połączyć mój trencz z joggerami z kwiatowym printem od: Cropp. Byłem miło zaskoczony, że znalazłem takie spodnie w Cropp-ie i  szczerze Wam powiem, że leżały w mojej szafie rok;) Ta sesja to ich debiut. A inspiracją była dla mnie torba od: zielińskibags. Stwierdziłem, że torba w czachy i kwiaty plus spodnie w kwiaty to będzie super połączenie.
zielińskibags jeszcze raz wielkie dzięki!
Do płaszcza postanowiłem założyć jeden z najmodniejszych ostatnio duetów, a więc koszulę (w moim przypadku:  Moschino)  + golf, zwykły "no name"  kupiony na allegro.  W takim duecie zaleca się odpiąć maksymalnie 3 guziki koszuli, ja odpiąłem ich więcej żeby pokazać Wam piękny łańcuch ( pancerka złoto-srebrna ) wykonany ze stali nierdzewnej 316L. Pancerka jak również pozostała biżuteria, którą widzicie na zdjęciach pochodzi od: Zubiro.
Trencz połączyłem z butami adidas, model: Samba. Jest to już kultowy model, który sięga lat '50-tych i narodził się na boisku ponieważ jest inspirowany stylem piłkarskim.
"Kropką nad i" w mojej stylizacji jest czapka z daszkiem od: Gucci połączyłem ją z okularami przeciwsłonecznymi w panterkę oraz zerówkami z grubymi czarnymi oprawkami. Okulary jak w większości przypadków moich stylizacji to "no name" kupione na allegro. Skarpety: H&M.
Arts&Crafts ogromne dzięki za zdjęcia! Fotografia to również sztuka i Ty to wiesz... ;)
Wszystkim dziękuję za odwiedziny!

























środa, 6 marca 2019

"Lumberjack"

Cześć,

Tym razem trochę w innej odsłonie w gumiakach  z siekierą i fartuchem.  Już dawno chciałem pojawić się w takiej odsłonie, ale brakowało mi inspiracji. Pojawiła się ona dzięki Trykot.
Marka, z którą współpracuję już kilka lat zaproponowała mi żebym pojawił się w ich fartuchu,  ponieważ bardzo lubię eksperymentować więc z przyjemnością to zrobiłem.  Możecie teraz zauważyć, że Trykot to nie tylko świetne torby. Recyclingowy fartuch, który mam na sobie został wykonany z wojskowego brezentu, uszyty z tkaniny z worka wojskowego z lat 50-tych. Jest on wodoodporny i praktycznie nie do zdarcia. 
Żeby wpisać się w klimat fartucha złożyłem zwykłe gumiaki, jeansy: hm, koszulę w kratę: Solid,
czapkę maciejówkę: Sterkowski, bransoletkę: Zubiro, okulary aviator oraz zegarek: Ingersoll.
Dzięki za odwiedziny i do zobaczenia już w kwietniu!